Strona główna » Forum » Dieta » Ogólnie o odchudzaniu
Dieta: Ogólnie o odchudzaniu
| Temat: Nie umiem odmówić sobie piwa. | |
|---|---|
| Autor | Post |
kora43![]() Dołączył: 01.12.2009 Ilość postów: 48 |
Wysłany: 10.01.2010, 17:53 Nie umiem odmówić sobie piwa. Cholerka, mam problem. Slyszalam ze piwo jest bardzo kaloryczne, a ja po prostu nie umiem go sobie odmowic ( oczywiscie w niewielkich ilosciach ) po przyjsciu wieczorem z pracy. Co mam robic? Moze powinnam jest cos specjalnego co zmniejszylo by apetyt na to nieszczesne piwo? ;/ Pomozcie. |
sley![]() Dołączył: 15.12.2009 Ilość postów: 52 |
Wysłany: 13.01.2010, 00:43 Tu już niestety nie chodzi o same kalorie zawarte w piwie. Piwo faktem jest ma trochę tych kalorii ale to kalorie puste! Podobnie masz kalorie w zupce chińskiej... ;) dalej już komentować nie muszę co to sa za kalorie - nic nie warte! Z piwem jest o tyle niedobrze że pijąc je codziennie przez pewien okres czasu łatwo wpaść w nałóg. Bywa i tak że kiedyś wrócisz z pracy i nie obejdziesz się bez piwa. Radziłbym skończyć z tym zanim będzie za późno.. Leczenie alkoholizmu nie jest ani łatwe, ani przyjemne nie tylko dla pacjenta ale i dla jego rodziny. Ale koniec straszenia :) Wierzę, że będzie dobrze i zastąpisz piwo zdrowym sokiem! :) |
affy![]() Dołączył: 28.11.2009 Ilość postów: 51 |
Wysłany: 20.01.2010, 16:43 Heh skoro tak codziennie nie możesz się mu oprzeć, to zastanów się czy nie jesteś bliska nałogu... Nikt Ci nic na to nie poradzi. Musisz sama krytycznie spojrzeć na siebie i dać sobie na wstrzymanie. Piwo zastąp sokiem albo jakimś koktajlem. Według mnie o wiele smaczniejsze i przede wszystkim zdrowsze. |
asi![]() Dołączył: 10.11.2009 Ilość postów: 109 |
Wysłany: 23.03.2010, 07:37 Zapomnij o płaski brzuszku pijąc codziennie piwo po powrocie z pracy. Piwo nie dość że jest kaloryczne, to do tego wzmaga głód. Przez to właśnie tyjemy najwięcej. |
Magdallena![]() Dołączył: 12.10.2009 Ilość postów: 400 |
Wysłany: 22.04.2010, 23:48 To sobie nie odmawiaj całkowicie tylko pij je raz na jakiś czas, byle nie za często. |













